mom dad I am watching you Kategoria: RODZICIELSTWO. Tagi: , , , , , , ,

Mamo, tato, obserwuję cię

Czy też tak macie, że odpoczywacie dopiero po świętach? Jeśli oczywiście można powrót do pracy i codziennych obowiązków nazwać odpoczynkiem… Ale faktem jest, że chyba nie ma mamy, która by nie przygotowała rodziny do świąt, czy to w kuchni, czy sprzątając, nie wspominając o stercie zakupów, całej koordynacji i organizacji spotkań rodzinnych oraz wyjazdów. A tak naprawdę to nie o to w tych świętach chodzi, prawda? Dziś o tym, co mnie w te święta szczególnie wzruszyło
Oczywiście wzruszyły mnie spotkania rodzinne, zatrzymanie chwil i przeżywanie tych świąt duchowo, jak zawsze. Jednak, nie czarujmy się, pracy czy trudnych momentów też było sporo (o ile nie więcej). I gdyby nie pewien tekst, który przypadkowo trafił w me ręce drugiego dnia tych świąt, to byłabym już bliska kapitulacji, bo w te święta szczególnie jakoś moje siły i możliwości były już na wyczerpaniu…

Oryginalny tekst jest po słowacku, lecz pozwoliłam sobie go dla Was przetłumaczyć.
TUTAJ źródło. A poniżej moje tłumaczenie.

„Droga mamusiu,

Każdego dnia masz wrażenie, że niesiesz ciężar całego świata na swych ramionach, ale tego nikt nie widzi. Nikt nie przytuli i nie powie, jak to docenia i że jesteś najbardziej niesamowitą kobietą na świecie. Nikt nie powie, że wie, że dajesz z siebie wszystko, i że czasem trzeba odpocząć. Zamknąć oczy w ciszy i przez chwilę o nic się nie bać.

Nie narzekasz. Jesteś odważna. Tylko czasami widzę w lusterku wstecznym samochodu jak spływają twe łzy po policzkach, gdy wracasz późnym wieczorem do domu, a tam czeka na ciebie jeszcze wiele innych obowiązków. Przygotowanie kolacji, pranie, które często trwa do świtu, by wszyscy mieli w czym pójść nazajutrz do szkoły lub do pracy.

Wiem, że czasem siedzisz cicho za drzwiami łazienki, by wziąć głęboki oddech.
Wiem, że czasem boli ci się głowa od zmęczenia, kiedy wszyscy ciągle czegoś od ciebie chcą.
Wiem, że za każdym razem, kiedy  źle się czujesz, ja czuję się jeszcze gorzej i nie mogę sobie z tym poradzić.
Wiem, że czasami przemywasz twarz zimną wodą i masz ochotę krzyczeć z całych sił do ręcznika, którym wycierasz twarz, że masz już wszystkiego dość.

Wiem, bo mną też targają każdego dnia emocje, tylko, że krzyczę na ciebie, nie do ręcznika. I padam wtedy na podłogę. I mówię ci, że cię nie lubię, bo nie kupiłaś mi czekolady.

Przepraszam, wiem, że potrzebujesz więcej miłości i zrozumienia … ale nie potrafię jeszcze dać ci ich tyle na ile zasługujesz.

Wiem, że starasz się z całych sił. Dziś może przeżywasz trudne chwile, dni lub miesiące, ale pewnego dnia to się skończy. A potem pozostaniemy tylko ty i ja. Pozostanie tylko nasza relacja, której fundamenty położyłaś już dziś. Chcę, żebyś wiedziała, że jesteś wszystkim, co mam i będę miał w życiu. Twój głos, twój spokój i czuły wzrok, twój delikatny dotyk… Wszystko, co dajesz mi dzisiaj. Cała jesteś dla mnie życiem.

Mamo, płacz. Daj upust bólowi, jeśli jest to konieczne, ale wiedz jedno: WSZYSTKO TO, CO ROBISZ, JEST DLA MNIE WAŻNE. To ma ogromny wpływ na to, kim w życiu będę. Zależy mi na tym, co dla mnie robisz, choć nie potrafię ci jeszcze tego powiedzieć. Może nie wiesz, ale kiedy zasypiam, myślę o tym, dlaczego miałaś dziś łzy w oczach, dlaczego jesteś taka zmęczona … Jedyne co potrafię, to cię mocno przytulić i pocałować. Mam nadzieję, że czujesz, że kocham cię najbardziej na świecie i że to daje ci siły, aby rozpocząć każdy nowy dzień.

Nie poddawaj się. Jesteś silna, bardzo silna. Silniejsza niż myślisz. A moją wdzięczność za to, że ten ciężar świata dziś niesiesz, będę ci okazywał do końca życia.

Tylko ten, kto się poddaje, może przegrać. Ty nie przegrasz. Mamo, ja wierzę w Ciebie!”

Najważniejsze, co po przeczytaniu tego tekstu dało mi mocno do myślenia (wręcz mną wstrząsnęło):
Czy Wasze dzieci też Was przytulają i całują na dobranoc?
Bo mój syn przed zaśnięciem zawsze chce mnie przytulić i dać buziaka… i często też dodaje:
„Mamusiu, lubię Cię…”

Czy zdajemy sobie z tego sprawę, że nasze dzieci cały czas nas obserwują?
Że nasz głos jest ich wewnętrznym głosem?



Warto, aby powyższe rozumiał też mąż/partner każdej kobiety, która jest mamą, ale i my, mamy, musimy zdać sobie sprawę, że rola ojca jest tak samo trudna i ważna:

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *