dzienmatki Kategoria: ULICA KASZTANOWA. Tagi: , , , , ,

Dzień Matki na ulicy Kasztanowej

Na ulicy Kasztanowej wstał dzień jak każdy, a jednak inny. Przede wszystkim deszczowy. Mimo to, w domu u Kasztanków świeciło dużo słońca, jak to bywało zazwyczaj. Mama Kasztanka szykowała już śniadanie, obok siedziała gaworząca Lusia, gdy wtem mały Fifi wbiegł do kuchni:
– Mamo, chcę ciebie przytulić!
– Oj, jak miło Fifi, tak z samego rana być przytulonym – wyznała mama, obejmując synka.

– A przyjdziesz dziś na nasze przedstawienie do przedszkola? – upewniał się Filipek.
– Oczywiście synku, już nie mogę się doczekać! Jestem bardzo ciekawa waszego występu. – zapewniła go mama.
– Ale to niespodzianka, mamusiu! – Fifi posłał mamusi tajemniczy uśmiech.
– Czy jest tu dziś nasza jedyna i wyjątkowa mamusia? – powiedział tatuś Kasztanek, wchodząc do kuchni i całując mamę Kasztankę w policzek.
– Mamamamama! – wołała Lusia.
Dzień jak każdy, a jednak inny. Bo to dzień, w którym mama Kasztanka w sposób szczególny myślała sobie w sercu, że tak miło być mamą. Wprawdzie to najtrudniejsza praca, jakąkolwiek wykonywała, no tak, ale dla tych wyjątkowych chwil, małych i dużych radości, wszystkich tych codziennych rozmów, przytulanek i całusów zdecydowanie warto tak pracować.
Tymczasem w przedszkolu, wszystkie dzieci były przejęte tym niezwykłym dniem i wydarzeniem, jakie je czekało. Pani wiewiórka Asia zarządziła już ręczne prace, a dokładnie – wykonanie laurek dla wszystkich mam. Fifi usiadł przy stoliku, gdzie swoją laurkę robił już jego kolega, sowek Hugo.
– Co tam rysujesz dla swojej mamy? – ciekawił się Fifi.
– Rysuję książkę, bo moja mama bardzo lubi czytać książki. Tatuś w tajemnicy kupił nową i taką właśnie mamusia dziś dostanie w prezencie – wyjaśniał Hugo.
– Hmm.. a moja mamusia najbardziej lubi czekoladki i kwiatuszki, więc narysuję jej słodkie kosteczki i tulipanki – chwalił się Fifi.
– A co to za brązowe kwadraciki Fifi? – dopytywała się pani Asia zaglądając do prac chłopczyków.
– To są najpyszniejsze czekoladki na świecie, pani Asiu! Moja mamusia takie lubi – tłumaczył Filipek.
– Ach tak, to czekoladki, świetny prezent dla mamusi, Fifi – uśmiechnęła się pani wiewiórka.
Wreszcie nadszedł czas przedstawienia i wszyscy rodzice zasiedli na widowni. Wzruszona mama Kasztanka posadziła małą Lucynkę na kolanach, a obok miejsce zajął tata. Wszyscy czekali z niecierpliwością, a niektórym mamom nawet szkliły się oczy, może nawet wszystkim? Trudno było dostrzec, bo wtem cała uwaga skupiła się na tych małych główkach i radosnych buziach…

Mamusiu, mamusiu, dziś święto Twe wielkie,
dziś uśmiech mój Tobie składam w prezencie.
Niech słonko na niebie Twym zawsze gości,
a smutki i chmurki wiatr psotnik przegoni.

Szszszszsz….. i grupka małych chmurek goniła w prawo i lewo, a za nimi hulał wiaterek.
Wtem zza chmurek wyszły małe słoneczka.

To ja, słoneczko, dziś świecę Tobie.
Pamiętaj, że tu jestem i zawsze będę,
nawet jak pochmurny jest dzionek.
Kocham Cię mamo, Ty jesteś jedyna.
Nigdy nie zapomnę tego wszystkiego,
co dla mnie zrobiłaś.

Teraz z pewnością już wszystkie mamy płakały, zwłaszcza kiedy wszystkie małe chmurki, wiaterki i słonka podbiegły do nich wręczając swe piękne laurki.
– Mamusiu, to coś dla Ciebie – chwalił się Fifi. Ale laurkę przechwyciła już i zgniotła Lusia – O nie, a ja się tak napracowałem dla Ciebie mamo! – żalił się synek.
– Filipku, taka laurka jest dopiero wyjątkowa, bo to od Was. I cieszę się, że wiesz co lubię, czekoladki i tulipanki to mój ulubiony prezent. – uśmiechnęła się mama przez łzy.
A w domu również czekała mała niespodzianka:
– Czekoladowe babeczki! – przyklasnął z radości Fifi – ale mamusiu… to Twoje święto, czy one są wszystkie dla Ciebie? – zaniepokoił się Filipek.
– Nie synku, są dla nas wszystkich, bo gdyby nie wy, nie byłabym mamusią. – uśmiechnęła się mama i utuliła synka.
– A to piękne tulipanki dla najlepszej mamy Kasztanki na świecie – i pęk ślicznych tulipanów z dumą wręczył mamie tatuś.
Dla takich chwil i dni warto być mamą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *